Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Polub Instytut Kultury

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Zwyczaje, czyli przejawy dziedzictwa niematerialnego

zwyczaje

Ziemniaki po Cabańsku moim dziedzictwem

23.03.2017
Dla rodowitych Chrzanowian Ziemniaki po Cabańsku stanowią potrawę historyczną, a zarazem współczesną, dalej kultywowaną przez młodzież i starsze pokolenie przy okazji wielu spotkań towarzyskich i uroczystości rodzinnych.
więcej o Ziemniaki po Cabańsku moim dziedzictwem
zwyczaje

Spadkobierczyni Baudelaire’a

21.03.2017
Tym, co wpłynęło na mój światopogląd, ukonstytuowało moją tożsamość i zaważyło na chęci dalszego pogłębiania wiedzy na dany temat, jest nic innego, jak literatura. To dzięki dziełom wielkich mistrzów mogę zdefiniować swoje ja, jako obywatelki nie tylko Polski, ale całego świata, a miejsca, do których podróżuję, rozbudzają za mną tęsknoty za dawnymi obyczajami, architekturą, czy modą.
więcej o Spadkobierczyni Baudelaire’a
zwyczaje

Domy

21.03.2017
Wszystkie domy, których już nie ma, te, do których ciągle wracam lub dopiero przy moim udziale powstaną, są moim dziedzictwem. To w nich kształtuje się moja tożsamość, wiedza i doświadczenie. W tych domach przeżyłam najważniejsze chwile, które, choć nie zawsze szczęśliwe, to jednak sprawiły, że jestem właśnie taką wersją siebie. To także dziedzictwo, które nieustannie dzielę z otaczającym mnie światem i wierzę, że warto przekazać je dalej.
więcej o Domy
zwyczaje

Skazani na sztukę

21.03.2017
Moim dziedzictwem jest zapach terpentyny i widok schnących farb na sztalugach. To także rozmowy o sztuce i kulturze i kreatywne spędzanie czasu. To wrodzone przywiązywanie wagi do wartości estetycznych nie tylko w dziełach, ale przedmiotach codziennego użytku.
więcej o Skazani na sztukę
zwyczaje

Gzika - o zwycięstwie twarogu nad maszyną do szycia

19.03.2017
Rozpływający się w ustach twarożek ze śmietaną i dodatkami, podany razem z masłem i solą na gorącym ziemniaku to tzw. gzika. Tak przynajmniej przygotowuje (i nazywa) się ją od lat w moim domu. Co jest w niej takiego niezwykłego, że w moim odczuciu jest ważniejszym elementem mojego dziedzictwa niż stara, niemiecka maszyna do szycia – jedna z nielicznych fizycznych pamiątek po mojej babci?
więcej o Gzika - o zwycięstwie twarogu nad maszyną do szycia