Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Polub Instytut Kultury

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Miejsca, czyli nasze materialne dziedzictwo

miejsca

Zasypane macewy

17.02.2016
Dotarło do mnie jak istotne są idee, które głosił Ludwik Zamenhof i jakim był wybitnym Białostoczaninem i jak niewłaściwe jest oblewanie jego pomnika farbą, które miało miejsce w czasie obchodów Światowego Kongresu Esperanto. Nie mogłam uwierzyć, że cmentarz żydowski w centrum miasta został zniszczony i zasypany, a dziś jest tam park, gdzie na szczycie widnieje pomnik, na którym nielegalnie umieszczono napisy ‘Bóg, honor, ojczyzna'.
więcej o Zasypane macewy
miejsca

Kalprodus – moje dziedzictwo

17.02.2016
Historia firmy sięga końca lat 60. XX wieku, kiedy dziadek ukończył szkołę kaletniczą i postanowił zajmować się produkcją torebek i galanterii skórzanej. Początkowo pracował jako czeladnik w zakładzie kaletniczym. Dziesięć lat później na krakowskich Bronowicach powstała jego własna pracownia kaletnicza, do której przylegał niewielki punkt sprzedaży. Mijały lata, a dziadek z dbałością o każdy detal produkował kolejne torebki, na początku bazując na gotowych wzorcach.
więcej o Kalprodus – moje dziedzictwo
miejsca

Lwów, okolice i nie tylko

17.02.2016
Do tej pory pisałem o dziedzictwie, które otrzymałem od poprzednich pokoleń, natomiast myśląc o napisaniu tego tekstu oraz na podstawie wydarzeń w ostatnich tygodniach doszedłem do wniosku, że od kilku lat sam przyczyniam się do powstawania dziedzictwa.
więcej o Lwów, okolice i nie tylko
miejsca

Nie taka Warszawa straszna

17.02.2016
Jeśli kiedyś będę musiała się przeprowadzić, Warszawa na pewno zawsze pozostanie w moim sercu jako coś ważnego i coś mojego. Miasto, w którym żyję ma dla mnie ogromną wartość i znaczenie i chociaż bywa męczące, potrafi dać wiele dobrego.
więcej o Nie taka Warszawa straszna
miejsca

W poszukiwaniu dziedzictwa

17.02.2016
Dziedzictwo, które poznałam dobiegając trzydziestki stało się moim, zostało przeze mnie zaadoptowane. Ważne stały się przedmioty i miejsca, które nie dotyczyły bezpośrednio mojej historii, ani mojej rodziny. Zostały przeze mnie przysposobione jako własne, z którymi się w pełni identyfikuję.
więcej o W poszukiwaniu dziedzictwa
miejsca

Dziedzictwo z wyboru – Battersea Power Station

17.02.2016
Nie można przecież utożsamiać kultury tylko i wyłącznie z naszymi bezpośrednimi przodkami i miejscem naszego pochodzenia. Z tego właśnie powodu zdecydowałam się opisać miejsce, które nie ma żadnego związku z moją rodziną, nie jest to tym bardziej miejsce mojego urodzenia, a mimo wszystko darzę je szczególnym sentymentem. Ponadto mocno wpisuje się ono w moje dziedzictwo jako Europejki, fanki popkultury oraz osoby, która przez kilka lat żyła w Londynie. Miejsce, którym chcę napisać to Battersea Power Station – budynek starej elektrowni znajdujący się w południowym Londynie.
więcej o Dziedzictwo z wyboru – Battersea Power Station
miejsca

Wyspa na Zalewie Nowohuckim

17.02.2016
Była tam, odkąd pamiętam, zawsze wzbudzała moją ciekawość. Nie zbyt duża, a właściwie bardzo mała, wiecznie zielona, porośnięta dużymi liściastymi drzewami, w większości płaczącymi wierzbami, wyspa, samotna, na środku Zalewu Nowohuckiego. Nigdy nie miała żadnej nazwy, wśród miejskich legend można było usłyszeć jak jest nazywana Małpim Gajem i tak już się przyjęło.
więcej o Wyspa na Zalewie Nowohuckim
miejsca

Kundelek

15.03.2015
Wraz z wiekiem coraz bardziej zacząłem rozumieć zależności i skomplikowaną grę nie tylko wypowiadanych słów, nazwisk, ale również wytartych napisów na kamienicach, których kompletnie wtedy nie rozumiałem. Wyglądały dużo poważniej od polskich szyldów i nawet ironiczna ich obecność na ul. Ofiar Majdanka, nie niwelowała mocy przeszłości, którą ze sobą przynosiły.
więcej o Kundelek
miejsca

Moje miasto do mnie mówi, moje miasto mówi o mnie

15.03.2015
Niemiec był zły, bo zniszczył mój kraj. Niemiec zbudował mi dom, filię obozu koncentracyjnego Groß-Rosen w moim mieście też, ale w domu postawił piec – wysoki pod sam sufit, kaflowy, zdobiony, a za nim schował gazety.
więcej o Moje miasto do mnie mówi, moje miasto mówi o mnie
miejsca

„Tylko trochę żal…"

15.03.2015
Jaka jest moja definicja dziedzictwa kulturowego? Mojego dziedzictwa. Po chwili rozmyślań dochodzę do wniosku, nie bez zadowolenia z siebie, że: Dziedzictwo to wszystko czego będzie nam brakować, gdy to stracimy.
więcej o „Tylko trochę żal…"