Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Polub Instytut Kultury

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Ludzie, których historie warte są zapamiętania

ludzie

Kilka słów o tych prawdziwych rodzicach

17.02.2016
Kiedy tak o tym wszystkim rozmyślam, to szybko dochodzę do wniosku, że nie powinno mieć to dla mnie żadnego znaczenia. Moja rodzina jest tutaj, ze mną. Nie ma innego rodzinnego domu, nie ma innej mamy, nie ma innego taty, brata. Poza DNA istnieje jeszcze inny rodzaj dziedziczenia. To co nas kształtuje to pamięć i wspomnienia: dzieciństwo, wychowanie, dojrzewanie, radości, łzy, zabawy, obowiązki, święta, wigilie, wakacje, wyjazdy, remonty, choroby, szkoły, studia.
więcej o Kilka słów o tych prawdziwych rodzicach
ludzie

Spojrzeć prawdzie w oczy, czyli smutny wigilijny akcent

17.02.2016
Wniosek jednak nasuwa się nieco optymistyczny w tych całych rozważaniach: znajdźmy dla siebie czas, rzućmy zmartwienia i obowiązki, odłóżmy wszystko co materialne i fizyczne, zgromadźmy się w gronie najbliższych, choćby w ten jeden świąteczny wieczór i skupmy się na tej chwili, która trwa, a którą kiedyś za dziesięć lat będziemy, być może z bólem serca i tęsknotą, wspominać. Bo kogoś już wśród nas nie będzie, bo będziemy musieli żyć dalej, dając świadectwo innym.
więcej o Spojrzeć prawdzie w oczy, czyli smutny wigilijny akcent
ludzie

Zapach rogalików, babki piaskowej, świeżego drewna i pierogów ruskich

17.02.2016
Od babci otrzymałam wspomnienie rogalików i babki piaskowej, od taty z kolei dostałam zapach świeżego drewna, a od mamy jedyne i niepowtarzalne chwile spędzone przy klejeniu pierogów. Tak, jeśli to wszystko razem połączę to powstanie fundament mojego dziedzictwa, mojego osobistego dziedzictwa.
więcej o Zapach rogalików, babki piaskowej, świeżego drewna i pierogów ruskich
ludzie

Jedyne, co pójdzie ze mną w świat, to geny i wspomnienia

17.02.2016
Być może ta praca nie jest to końca tym, czego ode mnie oczekiwano. Czasem jednak warto przełamać schematy. Moja rodzina nie ma tradycji, które kultywuje. Które przekazano mi i które ja przekażę dalej. Osobiście, bardzo bym chciała. Jedyne, co pójdzie ze mną w świat, to będą moje wspomnienia i geny. To one są moim dziedzictwem kulturowym. Ukształtowały mnie i nauczyły wyrażać siebie. To te geny pozwoliły mi rozwijać swoją pasję, dzięki której pisanie tego tekstu było przyjemnością. To przez te geny nie raz wzruszyłam się, sklejając litery w słowo.
więcej o Jedyne, co pójdzie ze mną w świat, to geny i wspomnienia
ludzie

Własne znaczenie

17.02.2016
Wracając do skojarzeń związanych z moim dziedzictwem, osobiście pojmuję je jako pojęcie abstrakcyjne, odnoszące się do wartości, dóbr duchowych, czy umiejętności. Traktuję je jako zdolności, które uzyskałam w genach, coś co nabyłam od rodziców, otoczenia w którym się wychowałam. Dlatego też postanowiłam pierwszorzędnie opisać to co mnie najbardziej ucharakteryzowało, następnie przejść do konkretnego przedmiotu symbolizującego owe wartości.
więcej o Własne znaczenie